Telebim czy billboard? Powiem wprost: w wielu przypadkach billboard wygrywa
Powiem wprost: w wielu przypadkach billboard jest lepszym wyborem niż telebim.
I nie chodzi o to, że telebimy są złe. Chodzi o prostą rzecz. Billboard jest widoczny cały czas. Nie znika. Nie przeskakuje. Nie trzeba czekać, aż pojawi się właściwa reklama.
W przypadku telebimu zmiennych jest po prostu więcej. Najpierw musi pojawić się ktoś, kto faktycznie jedzie albo przechodzi obok. A potem ta osoba musi jeszcze trafić dokładnie na moment emisji Twojej reklamy. I tu właśnie zaczyna się problem.
Zobacz też krótki materiał wideo
Jeżeli wolisz szybką, prostą wersję tego tematu, poniżej masz short, w którym pokazuję sedno tej różnicy. To dobre uzupełnienie artykułu, szczególnie jeśli chcesz szybko złapać, dlaczego billboard w wielu przypadkach daje bardziej pewny efekt niż telebim.
Billboard działa cały czas
To jest jego największa przewaga.
Jeżeli ktoś przejeżdża obok billboardu, widzi Twoją reklamę od razu. Nie musi czekać. Nie musi trafić w odpowiedni slot. Nie musi patrzeć akurat w tej sekundzie, kiedy zaczyna się Twoja emisja.
Reklama po prostu tam jest. Cały czas. Bez przerwy.
I właśnie dlatego billboard bardzo często daje większą pewność ekspozycji niż telebim. Szczególnie wtedy, kiedy odbiorca ma tylko kilka sekund na kontakt z przekazem.
Telebim wygląda nowocześniej, ale to nie zawsze znaczy lepiej
Wiele firm patrzy na telebim i myśli: świeci, rusza się, zmienia obrazy, czyli pewnie działa mocniej. Tylko że sama atrakcyjność nośnika nie załatwia sprawy.
Na telebimie reklama leci w pętli. To oznacza, że nie jesteś tam sam. Są też inni reklamodawcy, inne plansze i inne komunikaty. A Twój odbiorca nie stoi przed ekranem i nie ogląda go jak serialu. On najczęściej jest w ruchu.
I teraz zobacz, ile musi się zgrać naraz:
- odbiorca musi znaleźć się w odpowiednim miejscu,
- musi spojrzeć w stronę nośnika,
- Twoja reklama musi akurat lecieć,
- komunikat musi być na tyle prosty, żeby dało się go złapać w sekundę.
Tych zmiennych jest po prostu dużo więcej niż przy billboardzie.
Billboard nie potrzebuje idealnego momentu
Nie wymaga trafienia w konkretną sekundę. Nie konkuruje z rotacją kilku innych reklam na tym samym ekranie. Jest stały, przewidywalny i czytelny. I właśnie to w outdoorze bardzo często robi przewagę.
I tu właśnie billboard robi przewagę
Billboard nie potrzebuje idealnego momentu. Nie wymaga trafienia w konkretną sekundę. Nie konkuruje z rotacją kilku innych reklam na tym samym ekranie.
Jest stały. Przewidywalny. Czytelny. I to w reklamie zewnętrznej naprawdę ma znaczenie.
Bo outdoor nie jest miejscem na skomplikowane historie. Tu liczy się prosty komunikat i maksymalna szansa, że ktoś naprawdę go zobaczy.
Czy telebim w ogóle ma sens?
Kiedy telebim ma sens
Telebim może być dobrym wyborem wtedy, kiedy lokalizacja jest bardzo mocna, emisja jest dobrze ustawiona, a komunikat bardzo prosty.
Sprawdza się też tam, gdzie chcesz często zmieniać kreacje albo dopasowywać przekaz do godzin i sytuacji.
Kiedy billboard wygrywa
Jeśli pytasz ogólnie, co w wielu przypadkach daje bardziej pewną ekspozycję, odpowiedź jest prosta: billboard.
Bo ogranicza liczbę zmiennych i daje większą szansę, że komunikat naprawdę zostanie zauważony.
Najczęstszy błąd firm
Najczęstszy błąd jest taki, że firmy wybierają nośnik oczami, a nie logiką.
Telebim wydaje się bardziej efektowny, bardziej nowoczesny i bardziej premium. Tylko że reklama zewnętrzna nie ma przede wszystkim dobrze wyglądać na ofercie handlowej. Ona ma działać.
A działa wtedy, kiedy odbiorca naprawdę ma szansę ją zobaczyć i zapamiętać.
Co wybrać?
Wybierz billboard, jeśli:
- zależy Ci na stałej widoczności reklamy,
- chcesz ograniczyć liczbę zmiennych,
- liczysz na prosty i przewidywalny efekt,
- odbiorca ma tylko kilka sekund na kontakt z przekazem.
Wybierz telebim, jeśli:
- zależy Ci na elastyczności emisji,
- chcesz dynamicznie zmieniać kreacje,
- masz bardzo prosty komunikat,
- lokalizacja i harmonogram emisji są naprawdę dobrze przemyślane.
Ale prawda jest taka, że wiele firm przepłaca za efekt „wow”, zamiast postawić na nośnik, który daje bardziej przewidywalny efekt.
Podsumowanie
Powiem najprościej jak się da. Billboard jest widoczny cały czas. Telebim nie.
W telebimie musisz trafić nie tylko na człowieka, ale jeszcze na moment emisji reklamy. To są dodatkowe zmienne, które realnie wpływają na skuteczność.
Dlatego w wielu przypadkach billboard wygrywa. Nie dlatego, że jest bardziej nowoczesny. Tylko dlatego, że jest po prostu bardziej pewny.
Jeżeli chcesz dobrać reklamę zewnętrzną do swojej firmy tak, żeby to miało sens, a nie było tylko ładnym pomysłem na papierze, odezwij się. Przeanalizuję to z Tobą konkretnie i bez owijania.
